Artykuł sponsorowany

Dlaczego termin reklamacji wyjazdu to nie to samo co przedawnienie roszczeń

Dlaczego termin reklamacji wyjazdu to nie to samo co przedawnienie roszczeń

Wielu turystów po powrocie z wakacji zgłasza zastrzeżenia do biura podróży dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach. Często towarzyszy im obawa, że opóźnienie w zgłoszeniu reklamacji oznacza automatyczną utratę roszczeń. To częsty błąd, który wynika z mylenia terminu na zawiadomienie o niezgodnościach z terminem przedawnienia.

Zawiadomienie o niezgodnościach a przedawnienie roszczeń

Podróżny ma obowiązek zawiadomić organizatora turystyki niezwłocznie o stwierdzonej niezgodności z umową, w miarę możliwości jeszcze w trakcie trwania imprezy. Wynika to z art. 48 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Takie zawiadomienie stanowi podstawę do złożenia pisemnej reklamacji, na którą organizator musi odpowiedzieć w terminie 30 dni. Brak odpowiedzi w tym okresie oznacza uznanie reklamacji za uzasadnioną.

Termin na zawiadomienie o niezgodnościach nie jest tożsamy z trzyletnim terminem przedawnienia roszczeń, który wynika z art. 50 ust. 4 tej samej ustawy. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia zakończenia imprezy turystycznej. Należy odróżnić te dwa pojęcia: właściwa reklamacja biuro podróży termin jej złożenia to element procedury przedsądowej, natomiast przedawnienie wyznacza ostateczną granicę dochodzenia praw w sądzie. Zgłoszenie po dłuższym czasie nie powoduje automatycznego wygaśnięcia roszczenia, jeśli mieści się w ramach trzech lat i podróżny wykaże obiektywne przyczyny opóźnienia.

Dalsze kroki po zgłoszeniu i ocena sprawy po upływie terminów

Gdy klient zgłasza problem po powrocie z urlopu, ale wciąż w granicach trzyletniego okresu przedawnienia, sprawa jest nadal otwarta. Kluczowe staje się udowodnienie niezgodności z umową oraz wykazanie, dlaczego niezwłoczne zawiadomienie nie było możliwe. Nawet jeśli organizator odrzuci spóźnioną reklamację, nie zamyka to drogi sądowej. Sąd oceni wszystkie okoliczności, biorąc pod uwagę na przykład trudność w wykryciu wady w trakcie podróży.

Dalsza wymiana pism z biurem podróży ma znaczenie dowodowe. Pozwala udokumentować próbę polubownego załatwienia reklamacji, co jest istotne w ewentualnym postępowaniu sądowym. Kancelaria Adwokacka Patrycja Węgrzynowska z Grodziska Wielkopolskiego prowadzi postępowania w sprawach roszczeń cywilnych, w tym wynikających z umów turystycznych.

Nawet po upływie okresu wskazywanego przez organizatora na zgłoszenie zastrzeżeń warto analizować sprawę pod kątem roszczeń z tytułu nienależytego wykonania umowy, o ile nie minęło trzyletnie przedawnienie. Sąd ocenia całość okoliczności, w tym dowody na niezgodności i próby kontaktu z biurem.

Termin na zgłoszenie niezgodności do biura podróży to co innego niż termin przedawnienia roszczeń. Pierwszy dotyczy obowiązku informacyjnego podróżnego, a jego niedotrzymanie nie zawsze zamyka drogę do rekompensaty. Drugi, trzyletni termin, jest ostateczną granicą na dochodzenie swoich praw w sądzie. Właśnie dlatego w każdym przypadku liczy się nie tylko data zgłoszenia, ale cały kontekst sporu i jego rzetelne udokumentowanie.